Autor Wiadomość
Laska
PostWysłany: Wto 22:02, 05 Wrz 2006    Temat postu:

skonczylem czytac "Bez Skrupułów"... zajebista ksiazka... jak wszystkie wszystkie Klamki Very Happy
nymphetamine
PostWysłany: Pon 9:56, 04 Wrz 2006    Temat postu:

ostatnio przeczytałam książkę "kaniemie śmierci". jeśli dobrze pamiętacie, był taki serial na jedynce... nie oglądałam go, ale jak zobaczyłam książkę w księgarnii to odrazu ja kupiłam Very Happy książka bardzo fajnie napisana, polecam. kryminał taki jakiś. dla tych co nie wiedzą, ksiażka zaczyna się na tym, jak dzień przed swoim ślubiem, Marie, znajduję martwą mewę w swoim welonie Razz a potem to już tylko trupy są Razz a tak bez żartów, polecam, naprawdę Wink
Grucha
PostWysłany: Sob 18:43, 26 Sie 2006    Temat postu:

ostatnio przeczytałem sobie historyczne opowiadania Michaela Farquara"Królewskie Skandale".wszystko o królach i ich tajemnym życiu.Większość była gejami,lesbijkami,gwałcicielami,pijakami,prostoliniowymi debilami.

Arrow Polecam Exclamation
Ziemniok
PostWysłany: Czw 11:08, 24 Sie 2006    Temat postu:

Muchy to był lajcik... JAkbyś usłyszał te wszystkie, które opowiadałem Kubie [i które go zainteresowały! Dziwne aż...] to byś inaczej gadał Wink A najlepiej czytać to w nocy... pełne gacie gwarantowane.

No i po "Zielonej Mili"... Poryczałem się jak bóbr. Świetna książka, świetna ekranizacja - polecam obie. Teraz trza iść po coś nowego Very Happy
Laska
PostWysłany: Śro 21:51, 23 Sie 2006    Temat postu:

taaa Ziemniok... muchy ktore pukaja do okna i ktore pisze po suficie to zajebi**a sprawa Very Happy
Ziemniok
PostWysłany: Wto 13:52, 22 Sie 2006    Temat postu:

Dla niewtajemniczonych: Tom Klęs = Tom Clancy Wink

Osobiście lubię tego autora. Tętniące akcją thrillery polityczne/sensacyjne - w tym gatunku nie ma sobie równych. Polecam "Tęczę 6". Taka męska lektura. Dużo klną, sporo się dzieje, zamachy, antyterroryści, wirus mający wybić 99% ludzkości, dużo strzelania i fajne teksty - to tak w skrócie.

Ostatnio przeczytałem 5 zbiorów opowiadań Lovecrafta [od miesiąca się na nie czaiłem w bibliotece]. Kurna, po takiej dawce horrorów, strachu, mrocznego klimatu, dekadencji i w ogóle dość dziwnej lektury to nie powienienem już z wami pisać [chyba, że zza grobu] Wink Ale przetrwałem. Nawet bez większych uszczerbków na psychice...

A dzisiaj wypożyczyłem sobie wszystkie 6 części "Zielonej Mili" Kinga. Mam lekturkę na kilka dni Razz
Laska
PostWysłany: Sob 21:13, 19 Sie 2006    Temat postu:

ja wlasnie ogalam ksiake Toma Klęsa "Bez Skrupulow" Very Happy wywoluje agresje prawie jak "Hooligans".... jak skoncze dam znac i niech sobie ja ktos wezmie z biblioteki miejskiej Wink
Rafik
PostWysłany: Wto 19:19, 15 Sie 2006    Temat postu:

Własnie bardzo bym chiał obejrzeć film wtedy to był by pierwszy przypadek kiedy pierw przeczytałem ksiązke a potem obejrzałem ekranizacje Smile
Ziemniok
PostWysłany: Wto 12:20, 15 Sie 2006    Temat postu:

Taaa... Forrest rządzi. Choć moim zdaniem jest jednym z nielicznych przypadków, gdzie film bije na głowę książkę. Polecam obejrzeć go i porównać z treścią książki Wink
Makaveli
PostWysłany: Pon 20:25, 14 Sie 2006    Temat postu:

Ja jakoś rzadko czytam. Tak naprawde to bardzo wciągneła mnie trylogia Władcy Pierścieni napisana przez Tolkiena i nic poza tym.
Buli
PostWysłany: Pon 20:19, 14 Sie 2006    Temat postu:

Rafik ja też lubie Forest Gumpa bo to jest jedna z nielicznych książek przeczytanych ogólnie i chyba jedyną którą przeczytałem sam z własnej woli.
Rafik
PostWysłany: Pon 18:52, 14 Sie 2006    Temat postu:

Ziemniok ja cię podziwiam... jedyna książka jaką dobrowolnie przeczytałem to Forest Gump Smile
Ziemniok
PostWysłany: Pon 18:30, 14 Sie 2006    Temat postu:

Jak to się mówi w Wielkopolsce - teeeeej [Mr. Green]. W sobotę byłem w bibliotece i choć się nieco wkurzyłem, bo ktoś mi "Christine" i "Szkieletową załogę" Kinga sprzed nosa rąbnął, to za to wypozyczyłem sobie opowiadania Lovecrafta na które polowałem od miesiąca Wink. Miodzio. Wziąłem sobie 5 książek, a i tak to na dużo nie starczy bo już w połowie drugiej jestem Very Happy
Laska
PostWysłany: Wto 13:18, 08 Sie 2006    Temat postu:

Walhalla Smile troche przynudza ale sa tresci erotyczne i pod koniec troche straszy ale w sumie nie na tyle zeby miec pozniej schize Razz
Ziemniok
PostWysłany: Wto 11:42, 08 Sie 2006    Temat postu:

Na forum Kinga nieźle jadą po Mastertonie... Fani tych dwóch pisarzy chyba niezbyt się lubią. Musiałbym dopaść jakąś jedną jego książkę i samemu ocenić. Którą polecisz, Tryn? Tylko, że ja chcę dobrą książkę, a nie taką gdzie prócz latających flaków nie będzie żadnej treści Wink

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group